Wielki Las. Nad przeplywajaca struga siedzi mlody elf, Wladyslaw i je raki. Akuratnie konsumpcje owa spostrzega,przechodzacy wlasnie mlody krasnolud, Helmut. I zapragnal tez zjesc raczka:- Elfie Wladyslawie, jak zlapales te raki?
- Otoz Helmucie sprawa jest prosta. Wyjmuje mego siusiorka i wkladam go do wody. Rak podpelza, lapie, a ja go cap... i juz!
- Super, jakie to proste! Dzieki, zrobie tak samo - powiedzial
Helmut po czym oderwal elfowi chuja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz